top of page
Szukaj

Mała retencja na ROD

  • Zdjęcie autora: an14942
    an14942
  • 2 kwi 2022
  • 1 minut(y) czytania

Przypomniała mi się dziś nasza mała działka (ROD na Zaciszu), gdzie podczas 1 fali pandemii mieliśmy czas na spontaniczne zbudowanie małego zbiornika, pełniącego funkcję rezerwuaru wody, kąpieliska ptaków, miejsca dla płazów jak i naturalnie poprawiać mikroklimat. Nie minęła chyba godzina gdy po jego ukończeniu pojawiła się pierwsza ropucha Radość, z żabiego odbioru technicznego była ogromna;)

Do wykonania zbiornika wykorzystaliśmy starą folię, dno oczka wysypaliśmy piaskiem i żwirem i ziemią kompostową.

Rzęsę wodną (drobną) dostaliśmy od właściciela sąsiedniego ogródka. Sadzawkę obsadziliśmy irysami syberyjskimi, niezapominajkami, paprociami, jaskrami i wszystkim tym co znaleźliśmy nad płynącym kilkanaście metrów dalej kanałku. Resztę zrobiła Matka natura, która jak wiadomo nie lubi próżni ... spontanicznie pojawiły się pokrzywy, bluszczyk kurdybanek, dąbrówki rozłogowe, konwalie i chmiel, dodaliśmy też funkie i irysy bródkowe.

Jeśli chcemy posadzić rośliny wodne np. grążel żółty (Nuphar lutea), grzybieńczyk wodny (Nymphoides peltata) czy strzałkę wodną (Sagittaria sagittifolia) ważne jest pH i skład (mikroflora) wody, najlepsza jest ta pochodząca z pobliskiego zbiornika wodnego - np. jeziorkowa, czy tak jak w naszym przypadku woda z Kanałku Bródnowskiego. O znaczeniu wody w ogrodzie i małej retencji pisano juz w `66 r. między innymi w "Poradniku działkowca". Na mikroretencje / hydrobotanikę / grządki wodne jest trend, i fajnie Cieszy fakt, że obecnie ubiera się w

nowe, atrakcyjniejsze "szatki" niegdyś obciachowe działkowe ruderki . Mam do nich dużą słabość, jeśli ktoś spędzał dzieciństwo na ROD wie o co chodzi;) Plastikowe beczki, stare wanny, betonowe kręgi, mini zbiorniki przeżywają swój renesans.

Po kilkunastu dniach było już tak...


 
 
 

Komentarze


bottom of page